Zakręceni Mastersi czyli bez pływania nie ma życiamedal 212 medal 243 medal 214
Konstancin 2012 PDF

Zawody święciły mały jubileusz – były to V Mistrzostwa Konstancina w pływaniu Masters.
Niezrzeszni.pl udali się w czwórkę, do tego pilna kibic kolegi Marcina. Stawiliśmy się jednak dość nielicznie jak na bliską lokalizację, a tak obiecująca była frekwencja z Ursynowa…
Marcin zadebiutował na zawodach masterskich i ku naszemu totalnemu zaskoczeniu na zawodach pływackich w ogóle. Uzasadnieniem tego jest czas ok. 1,02 na 100 m dowolnym przy braku jakiegokolwiek treningu zawodniczego z prawdziwego zdarzenia za czasów juniorskich i na studiach. Można dojść do wniosku, że Marcina omijały zapewne do tej pory znaczące sukcesy pływackie.
Życiówek, które były jednocześnie rekordami klubowymi, ustanowiliśmy w sumie cztery, po dwie na konto Małgosi i Marcina.
Do tego mamy jeszcze osiągnięcie propagandowe - Małgosia została przekonana do uczestnictwa w MP w Katowicach.

 
Idzie nowe PDF

IV Otwarte Mistrzostwa Ursynowa w Pływaniu dla Dorosłych Masters obfitowały w nowości. Z jednej strony niezrzeszeni.pl wystawili sporą grupę nowych zawodników z drugiej organizatorzy zaproponowali nową formułę rozgrywania sztafet. Ale po kolei.
Pod koniec czerwca w naszym klubie zaczęła trenować druga mniej zaawansowana grupa. Trenowali pilnie a teraz przyszedł czas na sprawdzenie umiejętności w praktyce czyli start na zawodach. Na początek wybraliśmy niewielkie i odbywające się blisko zawody na Ursynowie. I tak 6 października pięcioro z nich z mniejszymi lub większymi obawami stawiło się na basenie przy ul. Hirszfelda. Ostatnie próby uniknięcia stresu i jakieś "nie będę startował" zostały przełamane i kolejno wystartowali.

 
Spotkanie z Duchem Bieluchem PDF

 

Dwa lata temu robiąc zakupy w Tesco wyłożyłam na taśmę Bielucha. Młody chłopak kasując mnie za serek zaskoczył mnie pytaniem: „A wie pani skąd jest Bieluch?” Nie czekając na moją reakcję od razu sam odpowiedział „Z Chełma.” I wydając resztę ciągnął dalej: „Bo ja jestem z Chełma. A ten duch naprawdę tam jest. I straszy.” Wtedy postanowiłam, że kiedyś tego Bielucha zobaczę.

Zawody w Kraśniku były jak zwykle sympatyczne, jak zwykle świetnie zorganizowane i jak zwykle z niespodzianką informującą nas z czego słynie Kraśnik. Ponieważ słynie między innymi z malin, każdy masters zaopatrzony został w malinową nalewkę.

Tegoroczne zawody zasłynęły natomiast z tego, że dwójka mastersów postanowiła wybrać się na nie na rowerach traktując Kraśnik jako punkt startowy do wycieczki po Roztoczu. Po dopakowaniu do bagażu kompletu medali w niedzielę wczesnym popołudniem ruszyliśmy na tygodniową wyprawę.

Gdyby ktoś wybierał się na Roztocze to od razu powiem, że jazda obowiązkowa to: Roztoczański Park Narodowy, cerkiew w Radruży, szumy na Tanwi – absolutnie nie przereklamowane, Zamość, Czartowe Pole, rezerwat Sołokija, kamieniołom gdzieś po drodze. Zresztą jadąc rowerem zawsze po drodze znajdzie się coś, przy czym warto się zatrzymać i popatrzeć, np. Stawy Echo w Zwierzyńcu i leniwie płynący po nich wąż.

 
Podejrzany Kazimierz D. PDF

Codzienna jazda do pracy zapewniała mi taką dawkę rowerowej aktywności, że w ogóle nie czułam potrzeby wyjazdów wykraczających poza trasę dom-praca-dom. Do czasu. Pewnego dnia wpadł mi w oko artykuł przekonujący do wakacji na rowerze. I w tym momencie poczułam zew. No, po prostu musiałam gdzieś wyjechać. Nieważne dokąd, ważne, że na rowerze. Szybki telefon do Andrzeja, wybór Kazimierza Dolnego jako celu wycieczki i okazało się, że rowerowe wakacje to najprostsza rzecz pod słońcem. Wystarczy wybrać cel podróży, np. Kazimierz Dolny, spakować walizki i wsiąść na rower.

 
Sobótkowa Noc w wodzie PDF

Tym razem wybraliśmy sie w większym, pięcioosobowym gronie na wieczorny Maraton Sobótkowy organizowany przez UCSiR Ursynów. Maraton to dumnie brzmi bo pływaliśmy 400m kobiety i 800m mężczyźni czyli dystanse które zdarza się nam pływać na zawodach masterskich ale o porze dnia niezwykłej na zawody bo początek był o godz 20. Tym razem organizatorzy przewidzieli dwie kategorie wiekowe 18-40 lat i 41 - ∞ czyli dość obszerne. Mimo tego zawodników nie było dużo, w najliczniejszej męskiej kategorii 41+ wystartowało 12 panów.

 


Strona 7 z 10