Zakręceni Mastersi czyli bez pływania nie ma życiamedal 212 medal 243 medal 214
Wyjeżdżamy do Stalowej Woli i witamy Tomasza na Ursynowie

Nadszedł ten moment kiedy i my odważyliśmy się ruszyć gdzieś dalej niż na warszawski basen. Czemu akurat Stalowa Wola? Bo nasi bardziej doświadczeni klubowicze stwierdzili, że tam jest miło, dobry basen, świetna organizacja, super prezenty i niesamowita imprezka.

Taka reklama przekonała nawet sceptycznie nastawionego do tematu Pawła. I tak też ruszyliśmy w składzie Matylda, Aga, Paweł ,Andrzej i nasza czołowa kibicka Grażyna. Organizatorzy, zawodnicy i cała otoczka nas nie zawiodła, a łatwo nie było po tak zacnej reklamie. Nawet pogoda mimo wszelkich okrutnych prognoz okazała się przepiękna i wyjazd będzie mi się kojarzył ze słoneczkiem.

Zawody, jak zawsze, były dwudniowe. Każde z nas dzielnie wystartowało w 4 konkurencjach (po 2 każdego dnia). Żałowaliśmy jedynie, że nie mieliśmy szansy wystartować w sztafecie, ale niestety mixów nie było. A jak nasze wyniki? Każdy z nas wrócił z co najmniej jednym medalem, ale to co nas bardziej cieszyło to bicie swoich własnych życiówek. No i nie zapomnijmy o wylosowanych nagrodach. Rower niestety nam się nie trafił, ale każdy, oprócz mnie, wrócił z prezentem.

Co jeszcze zapamiętam z zawodów? Dominikę i te jej niesamowicie pracujące nogi w kraulu oraz chłopaczka, który postanowił przepłynąć 200 dowolnym motylkiem.

Chciałabym podziękować organizatorom za tak niesamowitą atmosferę i jestem pewna, że w przyszłym roku nasi klubowicze również zawitają.

 

Ursynów

Już napewno pomyśleliście, że zapomnieliśmy o zawodach na Ursynowie skoro nic nie piszemy. No więc was "zaskoczymy". Przez ostatnie 2 miesiące nasza reprezentacja była troszkę nadwyrężona: kontuzje, alternatywne zawody, pomyłki przy zgłoszeniach... Mimo to za każdym razem stawiło się nas co najmniej ośmioro.

Na ostatnim mityngu pojawił się również bardzo ważny dla nas gość, a mianowicie KROKODYL Tomasz, czyli nasza klubowa maskotka.

Za niecały miesiąc już ostatnie spotkanie, więc trzymajcie mocno za nas kciuki.

Agnieszka Misiewicz

 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Slideshow by phatfusion
Design by Next Level Design Lizenztyp CC